
[ ENG↓] Tyrol podbił nasze serca. Przepiękne miejsce! Szkoda, że byliśmy tam tylko na weekend ale już wiemy, że napewno jeszcze tu wrócimy. Było już poza sezonem (maj), także dużo sklepów, hoteli i restauracji było pozamykane ale wcale nam to nie przeszkadzało w zwiedzaniu, a nawet to i lepiej bo nie ma tłumów.
Zwiedzanie:
- Jeziorko Tegernsee
- Jeziorko Achensee
- Punk widokowy i wodospad Delfazer
- Jezioro Schlegeisscheiper
- wodospad Krimml
- Innsbruck
- Bergisel Sky
Nocleg i jedzenie:
- Pensjonat Landhaus Tipotsch
- Pane e Vino da Michele- pyszna kuchnia włoska
- Bergisel Sky restaurany
Dzień1.Lecieliśmy do Munich, w Munich wypożyczyliśmy auto i pojechaliśmy w stronę jeziorka Tegernsee (szybki spacerek, rozprostowanie kości no i kilka fotek), a następnie Achensee. Tam pospacerowaliśmy koło pięknego turkusowego jeziorka i nasycilismy swój wzrok pięknymi widokami. Połączenie jaziorka i gór- coś niesamowitego!
Następnie udaliśmy się na punkt widokowy i wodospad Delfazer. Pogoda w maju nas zaskoczyła. Sam wodospad robi wrażenie, a widoki z punkt widokowego również były przepiękne.
Nocowalismy w pięknym drewnianym domku €50 za nocleg ze śniadaniem w pensjonacie Landhaus Tipotsch około 4km od dość znanej miejscowości Mayrhofen.
Dzień 2. Lubię mieć wszystko zaplanowane, lubię zaznaczać na mapce miejsca które chce odwiedzić i jak coś idzie nie po mojej myśli jest mi przykro i… wesoło.Mieliśmy w planie zwiedzić teren jeziora Schlegeisscheiper. Byliśmy już jakieś 10 km od niego i bach! Brama na drodze, zakaz wjazdu aż do 30 maja. Smuteczek! No ale to właśnie oznacza, że napewno kiedyś musimy tam wrócimy, a tymczasem szybka zmiana planów- włączamy plan B i odwiedzamy wodospad Krimml. Było warto!
Jadąc na Tyrol trzeba wykupić winiete czyli opłatę za używanie autostrad i dróg szybkiego ruchu – €10 na 10 dni- my naszą wykupilismy na stacji benzynowej jeszcze w Niemczech zanim wyjechaliśmy na teren Austrii. Jadąc na wodospad Krimmler okazało się, że wjeżdżając samochodem na Gerlos Alpine road trzeba zapłacić na bramce €9 (według Google maps na sam wodospad można również dotrzec drogą bezpłatną), bilet wstępu na teren wodospadu €4 za osobę i €4.5 za parking. Mimo opłat naprawdę warto odwiedzić te tereny, przepiękne widoki, super kręta droga między Alpami i nieziemski wodospad!
Innsbrucku na naszej liście nie mieliśmy, ale był na liście rezerwowej 😁 to miasteczko ma fajny klimat- kolorowe budynki a w tle góry. Warto po nim pospacerować i zjeść tradycyjny Austriacki deserek w jednej z kawiarni. My wybraliśmy tą na szczycie- panorama restaurant bergisel sky.


[ ENG↓] Tyrol conquered our hearts. Beautiful place!We are here only for few days but we are surely coming back. Its off-peak time (May) and the fact that a lot of the shops,hotels and restaurants are closed doesn’t stop us from exploring.
What to see:
- Tegernsee lake
- Achensee lake
- View point and waterfall Delfazer
- Schlegeisscheiper lake
- Krimml wayerfall
- Innsbruck
- Bergisel Sky
Accommodation and food:
- Landhaus Tipotsch accommodation
- Pane e Vino da Michele- Italian restaurant
- Bergisel Sky restaurant
Day1. We had a flight to Munich, we rented a car there and we drove to see Tegernsee lake (quick break from driving, walk near by beautiful lake with mountains view and of course we took few photos) then we drove to the Achensee lake. We went there for a walk, turquoise lake and near mountain- something extremely beautiful.
Next we went to a view point and beautiful Delfazer waterfall. We were surprised by the good weather so much.
We stayed in cute wooden house with a beautiful view – Landhaus Tipotsch near to Mayrhofen.
Day 2.I like to have everything planned to the smallest detail, I like to mark my journey on the map and if something doesn’t go according to plan I get frustrated and kind of happy.We had a plan to visit Schlegeisscheiper lake. We were roughly 10 km away and boom, road closed , no entry till 30 of may. That only means one thing , that we have to come back some other time. Quick change to plan B and we visited Krimml waterfall. It was worth it!
Driving to Tyrol requires a purchase of vigniette (permit to drive on Austrian motorways) €10 for 10 days. We bought ours while still in Germany before crossing the Austrian border at a filling station.While driving to Krimmler waterfall we found that we had to pay €9 to use the Gerlos Alpine road . Entry to the attraction was €4 per person and €4.50 for parking. Despite all the charges it’s worth a visit, breath taking views , super bendy road in the Alps and out of this world waterfall !
Innsbruck was not on our list but since we were so close , It would be a shame not to pop in 😁 This town has a really cool setting- colourful buildings surrounded by beautiful mountains. Its worth taking a walk around and calling into one of the cafe’s to eat traditional Austrian dessert. We chose panorama restaurant bergisel sky.





