Porto- Portugalia- city break- plan na 5 dni- Porto itinerary 5 Days

Porto? Dlaczego wybraliśmy właśnie Porto? Chcieliśmy spędzić wieczór noworoczny w miejscu nowym, pięknym którego jeszcze nie znamy i nie wydając przy tym kupe kasy. Początkiem grudnia zaczęliśmy od szukania tanich biletów lotniczych, nie było to łatwe bo jak znaleźliśmy tani lot to noclegi były strasznie drogie, a wybór już bardzo mały (poszukiwania zaczęliśmy zdecydowanie za późno, pewnie początkiem listopada byłoby o wiele taniej i byłoby więcej dostępnych miejsc- no ale nie było do końca pewne czy w pracy uda się ogarnąć urlop). Spędziliśmy dwa dni w każdej wolnej chwili szukajac lotów i wtedy właśnie wpadliśmy na Porto, lot €160, skromny apartament €300 za 5 nocy! Idealnie ❤

Żeby wprowadzić się w klimat portugalski przed podróżą trochę poczytaliśmy na jej temat. Dzięki temu wyobraźnia zaczęła działać i Portugalia nabrała w naszych głowach swojego charakteru-  korrida (walka z bykiem), sjesta (przerwa od pracy w środku dnia w czasie upałów), fiesta (portugalskie huczne festiwale), wino i kawa, przepiękna architektura, historia tragicznej miłości Ines de Castro i jej koronacja po śmierci, portugalska muzyka fado i oczywiście tradycyjne portugalskie jedzenie ( pastel de nata, franceshina i zielona zupa caldo verde).

Dzień 1 (Dzień przylotu):

Po zostawieniu wszystkich rzeczy w apartamencie który okazał się bardzo blisko ribeiry (przepiękne wybrzeże nad rzeką Douro) poszliśmy na spacer, odwiedziliśmy:

1. Most Ponte Luis I (przeszliśmy górą i dołem)

2. Wybrzeże rzeki Douro z obydwu stron Vila Nova de Gaia i ribeira w Porto

3. Panorama miasta Porto z ogrodu Jardim do Morro (wstęp bezpłatny).

Jedzienie i picie:

Esplanada- wino porto z pięknym widokiem

Tappas Caffe Regional– bardzo przeciętne ceny tapas, zjedliśmy tam chorrizo i oliwki, franceshina i sałatkę z ośmiornica oraz tradycyjną „zieloną” zupę- caldo verde – z jarmużu i chorrizo.

Dzień 2.

Wynajęliśmy auto w wypożyczalni w centrum. Nie było to takie łatwe gdyż nie posiadamy karty kredytowej. Jednak znaleźliśmy jedną firmę – sixstars – która jej nie wymagała. Na stronie internetowej pisało że minimum 2 dni ale jak sie z nimi skontaktowaliśmy bardzo miła pani wypożyczyła nam na jeden dzień bez żadnych kart kredytowych czy depozytu.

Pojechaliśmy więc zwiedzać okolicę Porto, punkty które odwiedzilismy:

1. Braga- bardzo klimatyczne miasteczko, jedno z najstarszych miast chrześcijańskich na świecie

2. Sanktuarium Bom Jesus do Monte- spektakularne widoki, setki schodów prowadzących do świątyni robi wrażenie

3. Dolina i rzeka Douro- 3 punkty widokowe na cudowną dolinę gdzie rosną winogrona z których produkowane są wina porto.

4. Zachód słońca na plaży Miramar w okolicach kapliczki Senhor da Pedra.

Gdzie jedliśmy:

Fabrica de Nata– przepyszne pastel de nata- mam obsesję na ich punkcie!

Pastelaria Lusitana w Bradze- śniadanie my jedliśmy pyszne croissanty z szynką i serem

Taberna do Doutor- jedliśmy tam nieziemskiego dorsza- przystępne ceny

Porada: do Bragi jechaliśmy płatną autostradą- przy wjeździe na autostradę bierze się bilecik, a przy zjeździe są bramki -wkłada się bilecik do czytnika i płaci- około €3. Z Bragi do Doliny Douro zaznaczyliśmy na google maps, że chcemy jechać drogami darmowymi żeby po drodze trochę pozwiedzać, droga była ponad godzinę dłuższa i bardzo kręta ale warto było.

Dzień 3.

Dzisiaj dzień na spokojnie, bez pośpiechu i przedewszystkim spacer po Porto, a nawet trochę sportu. Podziwianie pięknie zdobionych budynków i odkrywanie punktów widokowych.

1. Katedra Porto i widoki naokoło

2. Podziwianie architektury kościoła Santo Ildefonso

3. Łyżwy ( w czasie świątecznym namiot w którym mogliśmy jeździć na łyżwach rozstawiony był jedną ulicę dalej od kościoła)

4. Punkt widokowy- schody nad dachami

5. Most ponto do Infante

6. Punkt widokowy na google maps można to znaleźć pod nazwą Miradouro do Infante

7. Zachód słońca z punktu widokowego Serra de pilar

8. Stacja kolejowa i jej wnętrze

Gdzie jedliśmy:

Majestic Café– przepiękna historyczna kawiarnia

Cafe Santiago– franceshina, bolinhos de bacalhua

Dzień 4.

Przed wyjazdem przeglądneliśmy oferty na musement mam na telefonie ich aplikację, jest naprawdę przydatna i zawsze można znaleźć tam jakąś ciekawą ofertę w dobrej cenie. Za €28 dostaliśmy dwie trasy autobusów z audio przewodnikiem również w języku polskim. Jedna trasa w centrum porto, druga na obrzeżach i aż do plaży nad samym oceanem. W tej cenie był również rejs pod sześcioma mostami oraz odwiedzenie winnicy wraz z przewodnikiem i degustacją wina porto.

1. Przejazd autobusem yellow bus hop on hop off w centrum porto

2. Wyszliśmy z autobusu koło ogrodów Cordoaria jest tam w okolicy piękny kościół Igreja do Carmo oraz słynna biblioteka Lello (niestety kolejka do niej była bardzo długa, a my już nie mieliśmy czasu bo na 14:00 mieliśmy wejście do winiarni)

3. Winiarnia Calem i degustacja wina

4. Rejs statkiem – 6 mostów

Gdzie jedliśmy:

Nata Lisboa

Marianus – pyszne burgery

Douro Velho- trafiliśmy na mega ofertę za €13 dostaliśmy przystawkę, danie główne (makaron z przepysznymi krewetkami), deser i kieliszek wina.

Porada: zauważyliśmy, że jeżeli chce się kupić wycieczki oddzielnie to np sam rejs kosztuje €18, a sama winiarnia €13 także bardziej się opłaca kupować całe pakiety.

Dzień 5.

1. Autobusem hop on hop off wysiedliśmy nad oceanem w miejscowości Nevogilde.

2. Spacer po pieknej kamienistej plaży

3. Spacer deptakiem w stronę Foz do Douro

4. Latarnia morska Felgueiras

5. Powrót do Porto i zachód słońca na punkcie widokowym Miradouro de Infante z butelką wina porto

6. Tylko dla szczęściarzy który trafią do Porto w czasie sylwestra 31 grudnia o 24 przepiekny pokaz fajerwerków.

Gdzie jedliśmy:

DaTerra- vegańska restauracja, poszliśmy tam na śniadanko

Food corner – jedzenie z całego świata w jednym budynku, dla każdego coś dobrego

[ENG] Porto? Why we chose Porto? We wanted to spend new years eve in a place which we haven’t seen before without spending a fortune. Around the start of december we started looking for cheap tickets, it wasn’t easy as anytime a cheap flight came up , the accomodation price was through the roof (we started searching way too late, it would have been much cheaper if we started looking at the start of November and we’d have more places to choose from but we were unsure if we could get the time off work). We spent every minute of the weekend and then we came across Porto, flight €160, humble apartment for €300 for 5 nights! Ideal ❤

To introduce ourselves to the portuguese vibe before traveling, we read a little about it. Thanks to this, our imagination began to work and Portugal took on our minds – bullfights, siesta (break from work in the middle of the day in hot weather), fiesta (Portuguese roaring festivals), wine and coffee, beautiful architecture, tragic history of Ines de Castro’s love and her coronation after death, Portuguese fado music and of course traditional Portuguese food (pastel de nata, franceshina and green caldo verde soup).

Day 1:

We left our baggages in the apartment and went to see the town. The apartment was very close to popular and very touristy ribeira. What did we see the first day was:

1. Bridge Ponte Luis I (bottom and top)

2. River bank Douro on both sides Vila Nova de Gaia and ribeira in Porto

3. Panorama of the city Porto from Jardim do Morro garden (free entrance).

Where to eat and drink:

Esplanada- port wine with beautiful view

Tappas Caffe Regional– good prices for tapas we had chorrizo and olives, franceshina and octopus salad also traditional caldo Verde- grean soup.

Day 2:

We rented a car in the city center. It wasnt so easy as we dont have a credit card. We found one company – sixstars– which didnt require one to rent a car. The website highlighted that car can be rented for minimum of 2 days but we contacted the office and explained that we only need the car for couple of hours and the lady on the phone had no problem giving it to us for one day and we didnt have to have a credit card or leave any deposit.

So we drove to see few interesting and beautiful places:

1. Braga- lovely very charming town, one from the oldest Christian towns in the world

2. Bom Jesus do Monte sanctuary- amazing views, hundreds stairs which goes to temple are very impressive.

3. Douro valley- 3 view points – this is where the grapes are growing and from them is made port wine.

4. Sunset on Miramar beach near to Senhor da Pedra chapel.

Where to eat:

Fabrica de Nata– delicious pastel de nata- we are obsessed!

Pastelaria Lusitana in Braga- we had there breakfast- croissant with ham and cheese

Taberna do Doutor- we had there amazing cod fish- really fresh! Good prices!

Day 3:

Today we had chill day, slowly walk around Porto town and a bit of work out.

1. Porto Cathedral and views around

2. Archirecture of Church Santo Ildefonso

3. Skating (there is lots of places for skating in Porto during Christmas)

4. View point- stairs above the roofs

5. Ponto do Infante bridge

6. View point- you can find it on google maps- miradouro do Infante

7. Sunset from Serra de Pilar

8. Train station and it’s beautiful inside

Where to eat:

Majestic Café– beautiful historic cafe

Cafe Santiago– franceshina, bolinhos de bacalhua

Day 4:

Before leaving, we looked at the offers at musement , I have their app on my phone, it is really useful and you can always find an interesting offer at a good price. For € 28 we got two bus routes with an audio guide. One route in the center of Porto, the other on the outskirts and up to the beach next to the ocean. The price also included a cruise under six bridges and a visit to the vineyard with a guide and port wine tasting.

1. Hop on hop off yellow bus in Porto city centre.

2. We walk out of the bus near to Cordoaria garden, near to it there is beautiful church Igreja do Carmo and popular library Lello.

3. Calem caves and wine tasting

4. River cruise- 6 bridges

Tip: we’ve noticed that if you want to buy tours separately, e.g. the cruise alone costs € 18, and the winery itself € 13 so it works out way cheaper to buy it as a package.

Where to eat:

Nata Lisboa

Mariaus- delicious burgers

Douro Velho- we got there great deal- for €13 we got starter, main spaghetti with delicious fresh prawns, desserts and grass of wine.

Day 5

1. We left Hop on hop off yellow bus near to the ocean in the Nevogilde town.

2. Beach walk

3. Promenade walk to Foz do Doy

4. Lighthouse

5. Back to Porto, watching sunset on Miradouro do Infante with bottle of port wine.

6. We were in Porto on new year’s eve so at 12 o’clock we went to see the fireworks

Were to eat:

DaTerra- vegan restaurant, we had breakfast there

Food corner – lots of different types of food in one building

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.